Otwarta stara księga w skórzanej oprawie na drewnianym blacie

Czym jest herbarz i skąd pochodzi ta nazwa?

Herbarz to księga, w której opisano herby, a często także rody, które się nimi posługiwały. Pierwsze dzieła tego typu powstawały pod innymi tytułami. Clenodia Długosza nie były jeszcze takim zbiorem w późniejszym rozumieniu, ale to najstarszy opis polskich herbów i od niego zaczyna się cała lista.

Nazwę Herbarz polski dla tego rodzaju dzieł wprowadził w XIX wieku wydawca Jan Nepomucen Bobrowicz, choć już w 1738 roku dzieło Niesieckiego miało w tytule te same słowa. Warto to zapamiętać, ponieważ pokazuje, że porządkująca nazwa powstała później niż same księgi.

Paprocki i Herby rycerstwa polskiego

Bartosz Paprocki wydał Herby rycerstwa polskiego w 1584 roku. Wcześniej, w 1578 roku, opublikował Gniazdo cnoty. Herby rycerstwa polskiego stały się dla wielu późniejszych autorów punktem oparcia, ponieważ chętnie opierali się oni na opisach Paprockiego. Jego opisy cytowano wielokrotnie, dlatego znajomość tego dzieła pomaga zrozumieć wiele późniejszych ksiąg.

Ta popularność ma jednak swoją cenę. Badacze zauważają, że Paprocki pracował na dokumentach, wśród których były także kopie i falsyfikaty, dlatego te księgi wymagają krytycznej lektury. Skoro kolejni autorzy czerpali z Paprockiego, ewentualne błędy wędrowały razem z jego opisami do następnych prac.

Niesiecki i jego lwowskie dzieła

Kasper Niesiecki wydał we Lwowie dwie prace. W 1728 roku ukazały się jego Herby i familie rycerskie, a w 1738 roku Herbarz polski. Pierwsza z tych prac wyszła więc dziesięć lat przed drugą, co warto uwzględnić, porządkując chronologię. Obie wyszły w tym samym mieście, więc łatwo je ze sobą zestawiać, ale trzeba pamiętać, że są to dwa osobne tytuły.

Dzieło Niesieckiego doczekało się rozszerzonego wydania, które ukazało się w Lipsku w latach 1839 do 1846. Dlatego mówiąc o Niesieckim, trzeba rozróżniać wydanie lwowskie z XVIII wieku od rozszerzonej wersji lipskiej z XIX wieku. Wybór zależy od celu. Wydanie lwowskie z 1738 roku jest właściwe do poznania pierwotnego kształtu dzieła, a lipskie do uzyskania szerszego zakresu.

Jak korzystać ze starych herbarzy?

Księga z dawnymi herbami jest cennym źródłem, ale nie wolno jej czytać bezkrytycznie. Skoro późniejsi autorzy opierali się na Paprockim, zgodność dwóch autorów nie zawsze oznacza niezależne potwierdzenie. Warto pamiętać, że każdy autor pracował na materiałach swojej epoki, więc jego księga odzwierciedla ówczesny stan wiedzy.

W praktyce przydaje się kilka prostych zasad. Informację z jednego dzieła warto porównać z innymi księgami i, jeśli to możliwe, ze źródłami archiwalnymi. Należy też sprawdzać, z którego wydania się korzysta, na przykład czy jest to Niesiecki lwowski, czy rozszerzona edycja lipska. Wreszcie genealogie z tych ksiąg najlepiej traktować jako punkt wyjścia do badań, nie jako ich ostateczny wynik. Dzięki temu można korzystać z tych ksiąg z pożytkiem, a jednocześnie nie przejmować ich pomyłek.

Od Clenodiów do Niesieckiego

Droga od Długosza do Niesieckiego obejmuje kilka stuleci i kilka różnych książek. Clenodia zapoczątkowały opisy polskich herbów. Paprocki wydał w 1584 roku Herby rycerstwa polskiego, a Niesiecki opublikował we Lwowie Herby i familie rycerskie w 1728 roku oraz Herbarz polski w 1738 roku. Każda z tych ksiąg może wiele powiedzieć o dawnym rycerstwie, pod warunkiem że czyta się ją z ostrożnością i świadomością jej ograniczeń. Zapraszamy do dalszej lektury naszych tekstów i krytycznego porównywania opisanych tu wydań.