Kwileccy herbu Byliny (Szreniawa), hrabiowie


Kwileccy herb Szreniawa Jedna z niewielu w Wielkopolsce rodzin szlacheckich, które przez całe swoje dzieje pozostawały wierne rodzinnemu gniazdu w Kwilczu, nigdy go nie opuszczając przez ponad 600 lat udokumentowanej historii rodu. Podobną tradycją mogli się poszczycić jedynie Niegolewscy, również nieprzerwanie od średniowiecza dziedziczący swoje rodowe Niegolewo koło Buku. Żadna zawierucha wojenna, ani rozbiory z ich wszystkimi konsekwencjami nie były w stanie złamać tych rodów. Koniec ich potęgi przyniosła dopiero II wojna światowa. Pierwszym znanym ze źródeł przedstawicielem rodu Kwileckich był Dobiesław z Kwilcza, właściciel wsi na przełomie XIV i XV w., który oprócz Kwileckich był również protoplastą blisko spokrewnionej z nimi rodziny Rozbickich z sąsiedniego Rozbitka. Po nim nastąpiło 15 pokoleń dziedziców z tej samej rodziny, którzy aż do XVIII w. nie osiągnęli znaczącej pozycji. U schyłku tego stulecia Kwileccy z Kwilcza dali Ojczyźnie kilku senatorów, posłów i wiernych żołnierzy, wprowadzając jednocześnie swą rodzinę Kwilecki Arsenw kręgi arystokracji i zapoczątkowując jej ekspansję majątkową i terytorialną, którą w XIX w. objęła nie tylko okoliczne majątki, stopniowo przyłączane do Kwilcza, czyli Orzeszkowo, Kurnatowice oraz Lutomek i położone względnie niedaleko Dobrojewo, czy Wróblewo. Kwileccy zaczęli też nabywać dalej położone majątki, jak np. Gosławicee koło Konina, mieli również posiadłości w Poznaniu. Początek wielkiej fortunie rodu dał Łukasz Kwilecki (zm. 1743 r.), kasztelan lądzki i santocki oraz starosta mosiński. Z dwóch małżeństw pozostawił on trzech synów, którzy osiągnęli szczyty kariery obywatelskiej u schyłku Rzeczypospolitej szlacheckiej. Trzej bracia Kwileccy: kasztelan międzyrzecki, biechowski i rogoziński, cześnik kaliski i łowczy kaliski Jan Józef Kwilecki (1729-1789), cześnik przemęcki i starosta pyzdrski, rotmistrz Adam Klemens (1742-1809) oraz kasztelan kaliski i starosta wschowski Franciszek Antoni Kwilecki (1725-1794) byli posłami na Sejm. Wspólnie z czwartym bratem Konstantym (1713-1786), kolejno chorążym poznańskim, kaliskim i wschowskim i starostą mosińskim, przystąpili też do konfederacji barskiej. Dla rodzinnego Kwilcza zasłużyli się fundacją nowego kościoła parafialnego, w podziemiach, którego spoczywają oni sami, a także liczni ich przodkowie oraz potomkowie. W XIX w. do najbardziej zasłużonych należał Arsen hr. Kwilecki (1805-1883), walczący w powstaniu listopadowym, z którego wrócił ze stopniem porucznika jazdy oraz Krzyżem Złotym orderu Virtuti Militari. Za jego czasów powstał w Kwilczu istniejący do dziś pałac, wg projektu K. Schinkela. Zmodernizował on również gospodarstwo, zakładając m.in. cukrownię (jedną z pierwszych w Wielkopolsce). Wnukiem Arsena i zarazem ostatnim przed II wojną światową dziedzicem Kwilcza był imiennik protoplasty Kwileckich, kolejny w rodzie Dobiesław. W czasie wojny trafił do sowieckiej niewoli, w wyniku, której zmarł z wycieńczenia w 1941 r. w Kazachstanie. Obecnie, po latach Kwileccy wrócili do rodzinnego gniazda, którym gospodaruje teraz Michał hr. Kwilecki, potomek Mieczysława hr. Kwileckiego – kuzyna Dobiesława.