Brezowie herbu własnego


Brezowie herbu własnegoSpolszczona odnoga starego niemieckiego rodu von Briesen, której członkowie utrzymywali, iż pochodzą od francuskiej rodziny de Brese. Jednym z pierwszych majątków w Polsce, należących do tej rodziny był Goraj, z którego pisali się następnie wszyscy członkowie rodziny. U schyłku XVI w. Barbara z von Schöneichów Brezina, żona Ernesta, przeszła do historii, jako fundatorka kościołów w Goraju i Lewicach, które wniosła rodzinie w posagu. Brezowie utrzymali się w Lewicach do przełomu XVII/XVIII w., posiadając oprócz nich w najbliżej okolicy w różnych okresach również m.in. Kamionnę, Kolno, Debrzno (Ławicę), Mnichy, Krobielewo i Wiejce. Do historii, choć z nieco innych powodów, przeszła także inna Barbara Breza, a mianowicie starsza córka Ernesta Barbary z von Schöneichów. W wieku 16 lat wyszła ona w 1615 r. za Tomasza Śremskiego, komornika poznańskiego i dziedzica Chalina, gdzie z nim zamieszkała. Jako wdowa w 1617 r. wyszła za Macieja Bronisza. Owdowiawszy szybko i po tym mężu, była już w 1618 r. żoną Andrzeja Skóry z Gaju Obornickiego. Zastrzeliła go w nocy 30 lipca 1623 r. w chalińskim dworze przy pomocy swej matki i brata Tytusa Brezy. Już, jako żona czwartego z kolei męża, sekretarza królewskiego Piotra Bininskiego, została pozwana o to zabójstwo przed sąd przez Skórów z Gaju Obornickich, krewnych trzeciego męża. Dekretem Trybunału Piotrkowskiego skazana w 1625 r. na banicję i infamię, uniewinniona w rok później. Umarła w 1661 r., a wieść niesie, że poprzedni jej mężowie także rozstali się ze światem przy jej pomocy.

Innym znanym członkiem rodziny Brezów, posiadającym majątki w okolicach Międzychodu był bratanek zbrodniczej Barbary Brezianki, Wojciech Konstanty Breza, syn pisarza kancelarii królewskiej Tytusa Mikołaja Brezy i Zofii z Żychlińskich herbu Szeliga. Rozpoczynał karierę, jako kuchmistrz królowej w 1657 r., w rok później był łowczym poznańskim. Uzyskane w działach z bratem Adamem Brezą miasto Kamionnę i wsie Kolno, Debrzno oraz Popowo sprzedał w 1670 r. za sumę 72.000 zł Janowi z Kolna Prusimskiemu herbu Nałęcz. Poza tym był dziedzicem majątku Mnichy z folwarkiem Gralewo. Został w r. 1692 wojewodą poznańskim, posłował na liczne sejmy. Zasłynął wśród szlachty, jako obrońca „złotej wolności”, czyli jej interesów i przywilejów w sporach z królem.