Pałac w Białokoszu


BIAŁKOSZ IMG_8115Białokosz znany jest w źródłach archiwalnych od 2 poł. XIII w. i od samego początku swego istnienia stanowił własność klasztoru Dominikanek z Poznania. W 1796 roku w wyniku kasacji dóbr kościelnych, dokonanej przez władze pruskie, wieś trafiła w ręce Christiana von Massenbacha. W latach 1804-1805 wystawił on niewielki, parterowy dwór przykryty dachem dwuspadowym z naczółkami, krytymi dachówką, wewnątrz dwutraktowy. Od strony zachodniej wychodziło się z dworu do ogrodu i parku, prowadzącego nad sam brzeg Jeziora Białokoskiego.

Na początku XX w., obok istniejącego „starego” dworu, wzniesiony zostaje nowy pałac o charakterze willowym. Piętrowy budynek nakryty zostaje wówczas płaskim dachem, z szerokim pseudoryzalitem w fasadzie głównej zwieńczony attyką. W fasadzie ogrodowej budynku pomiędzy skrzydłami, zaprojektowano ganek kolumnowy, na którym spoczywa taras widokowy pierwszego piętra. Prostota bryły, oszczędność dekoracji architektonicznej oraz wyraźne otwarcie na otaczającą naturę od strony jeziora, nadają tej rezydencji cechę neorenesansowego założenia pałacowego. Podobnie jak uprzednio od strony zachodniej pałac otacza odrestaurowany park, w którym spotkać można ciekawe gatunki drzew. Stary dwór, wykorzystywany był przez ówczesnych właścicieli, jako oficyna. Niestety, w 1978 roku, w związku ze złym stanem obiektu został on rozebrany.
W ostatnich latach pałac został gruntownie odrestaurowany i mieści się w nim obecnie hotel i restauracja.
Na północny-zachód od pałacu w połowie XIX w. powstało duże założenie folwarczne. Rozbudowane w kolejnych latach przyjęło ostateczny kształt na początku XX w. W jego skład wchodzi m.in.: wolarnia, stajnia, magazyn, dwie stodoły, obora, spichlerz, mączkarnia i kuźnia. Majątek w Białokoszu w 1926 roku liczył 975 hektarów.

Nieopodal pałacu, w odległości około 1 km w kierunku wschodnim, położony jest stary ewangelicki cmentarz, na którym pochowano dawnych właścicieli wsi. Pierwszą osobą, która tu spoczęła, był Christian von Massenbach, mowę na jego pogrzebie wygłosił Jan Wilhelm Kassyusz – przyjaciel zmarłego. Grób pułkownika, żony Amalie i jego córki Albertine von Massenbach zachował się po dziś dzień. Są tam również nagrobki kolejnych dziedziców Białokosza. Czytelnych jest ponadto znacznie więcej grobów, ponieważ cmentarz z czasem stał się nekropolią wszystkich mieszkających w Białokoszu ewangelików. Nagrobki znajdują się w różnych stadiach zniszczenia, jednak jest to miejsce warte odwiedzenia.

Białokosz na przestrzeni wieków stanowił własność:

  • XIII-XVIII w. – własność zakonu Dominikanek z Poznania,
  • - von Massenbachowie,
  • 1890-1945 – von Rose.