Herbarz Pojezierza.

Rody ziemiańskie i ich siedziby na ziemi międzychodzko - sierakowskiej

Ziemie powiatu międzychodzkiego od najdawniejszych czasów były siedliskiem polskich rodów rycerskich. Z czasem rody te przekształciły się w stan szlachecki, by potem stać się stanem ziemiańskim. Wyznacznikiem ich pozycji był herb, który uszlachetniał rodzinę, wskazywał na starożytne korzenie, był źródłem dumy i poczucia własnej wartości. Witryna Herbarz Pojezierza nie jest stroną naukową. Jest raczej zebraniem w całość znanych i ogólnodostępnych informacji o dworach, pałacach i zamkach z terenu powiatu międzychodzkiego oraz o żyjących w nich rodzinach. Przedstawione materiały są w pewien sposób kompendium wiedzy, który ma zachęcić do dalszego samodzielnego zgłębiania i poznawania urokliwych zakątków tej ziemi.

Bogactwo i tradycje regionu Międzychodzko – Sierakowskiego wynikają z faktu, iż usytuowany jest on na dawnym pograniczu polsko-niemieckim. Dawniej ziemie te rdzennie polskie z czasem jednak uległy stopniowej germanizacji. W myśl słów Andrzeja Kwileckiego „szlachta mieszkająca z obu stron granic była łącznikiem między regionami. Poszczególne rody związane były więzami pokrewieństwa, codziennymi kontaktami, wspólnymi sprawami, a także majętnościami rozciągającymi się po obu stronach granicy”. Częstym zdarzeniem było tutaj, że rodziny niemieckie poddawały się polonizacji i wspólnie dzieliły trudy życia z rdzennymi rodzinami polskimi. Przykładem takich właśnie rodów mogą być Unrugowie – właściciele Międzychodu, Kalckrethowie – właściciele Muchocina czy von Seydlitzowie ze Śródki. Jednak napływ rodzin niemieckich był systematyczny i z czasem doprowadziło to do tego, że większość majątków znalazła się właśnie w ich rękach. W połowie XIX w. na 28 majątków tylko 13 znajdowało się w rękach polskich. W ciągu 2 połowy XIX w. i na początku XX w. stosunek ten zmienił się jeszcze bardziej na korzyść Niemców. W rękach polskich pozostały wówczas m.in. dobra w Kwilczu, należące do Kwileckich, Ławica należąca do Rutkowskich, Nowa Dąbrowa Danielewiczów, Mościejewo Chłapowskich, Wituchowo Mycielskich i Chudobczyce Malinowskich. Do największych majątków należały wówczas Kwilcz z Kurnatowicami i Orzeszkowem (3391 ha), Lubosz (prawie 2000 ha), Śródka (1441 ha), Charcicie z Izdebnem (1222 ha), Gorzyń (1037 ha), Muchocin (1138 ha) oraz Prusim z Rozbitkiem (2241 ha). Po 1945 r. większość z nich stała się własnością Skarbu Państwa i przekształcono je z reguły w Spółdzielnie Produkcyjne. W dawnych dworach i pałacach umieszczono wówczas biura i mieszkania dla pracowników. Niestety, czasy te przyniosły również bardzo poważne zniszczenia zarówno z zewnątrz jak i w szczególności wewnątrz zabytkowych obiektów. Zdobne i bogato wyposażone dawniej pokoje zostały zniszczone a meble rozkradzione. Na całe szczęście sytuacja ta zmienia się jednak od lat 90-tych, kiedy to coraz częściej dworki i pałace stają się siedzibami instytucji (np. Dwór w Chalinie) lub przechodzą w ręce prywatne, dzięki czemu ich nowi właściciele stopniowo przywracają ich unikatowe piękno. Działania te sprawiają, że te niezwykle ważne ośrodki rozwoju gospodarczego i kulturalnego regionu ponownie odzyskują swe znaczenie i stają się nieodłącznym elementem krajobrazu kulturowego regionu.

Niestety, najokrutniej los obszedł się z dawnymi zamkami w Międzychodzie i Sierakowie. Swymi korzeniami sięgającymi średniowiecza były one siedzibami znamienitych rodów rycerskich i magnackich. Władali nimi Górkowie, Opalińscy czy von Unruhowie. Doświadczone srogo przez wiatr historii, pozbawione zostały należytej opieki. Doprowadziło to do nieodwracalnych zniszczeń, które w obu przypadkach zakończyły się rozbiórką obiektów. Zamek w Sierakowie miał jednak tyle szczęścia że pozostawiono jego średniowieczne przyziemie, które posłużyło w 1995 r. za podstawę do odbudowy jednego skrzydła fortalicjum. Niestety międzychodzki zamek, rozebrany na początku XX w. na stałe zniknął z krajobrazu miasta.

Nadzieją napawa fakt, że niektóre z pałaców wracają ponownie we władanie swych dawnych właścicieli. Przykładem może tu być pałac w Kwilczu, który od niedawna zarządzany jest przez rodzinę Kwileckich.

Strona swym zasięgiem obejmuje teren powiatu międzychodzkiego i wschodzące w jego skład gminy: Chrzypsko Wielkie, Kwilcz, Międzychód i Sieraków. Opisana zostały na niej większość dworów, pałaców, zamków i folwarki z tego obszaru. Dodatkowo opisana zostały również duża liczba rodów żyjących na tym obszarze. Praca ta nie jest jednak skończona i wymaga dalszych badań i szukania źródeł. Jest to jednak wyzwanie na kolejne lata.

Uruchomienie strony internetowej oraz wydanie publikacji, która jest uzupełnieniem pracy, poświęconej dawnym siedzibom ziemiańskim z terenu powiatu międzychodzkiego jest przedsięwzięciem kosztownym. Środki na ten cel udało się uzyskać z funduszy europejskich. Projekt współfinansowany został ze środków Europejskiego Funduszu Rolnego w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Program ten realizowany jest przez Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania „Puszcza Notecka”, które prowadzi nabór wniosków m.in. do działania „Małe projekty”. Wymagany wkład własny instytucji zapewniło Starostwo Powiatowe w Międzychodzie.

Autorzy składają serdeczne podziękowania wszystkim, którzy uczestniczyli i pomagali w powstaniu tej książki.

Wybór literatury na podstawie której powstawało założenie (kliknij, aby rozwinąć):
  • Hanna Andrzejewska, Tadeusz Andrzejewski, Patrycja Tomczak,

Perła wśród jezior. Pobernardyński Kościół Parafialny w Sierakowie, Poznań 2007

  • Tadeusz Andrzejewski, Robert Jędrzejczak, Artur Paczesny,

Lutom. 750 lat miejscowości, Sieraków 2012

  • Tadeusz Andrzejewski, Robert Jędrzejczak, Artur Paczesny,

Miejsca pachnące historią, Sieraków 2014

  • Leonard Durczykiewicz

Dwory polskie w Wielkim Księstwie Poznańskim, Poznań 1912

  • Kazimierz Grzybowski,

Sieraków nad Wartą. Zarys geograficzno – historyczny, nakładem własnym, Sieraków 1935

Katalog zabytków sztuki w Polsce, tom V, Województwa Poznańskie, zesz.13, powiat międzychodzki, red. Teresa Ruszczyńska i Aniela Sławska, Warszawa 1968

  • Andrzej Kwilecki,

Z Kwilcza rodem, Poznań 2012

  • Barbara Lenard, Aniela Sławska,

Sieraków, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1973

  • Marcin Libicki, Piotr Libicki,

Dwory i pałace wiejskie w Wielkopolsce, Rebis Dom Wydawniczy 2003

  • Amelia Łączyńska,

Infuły i szyszaki, opowieść o wielkim rodzie Górków, Warszawa 1966

  • Włodzimierz Łęcki,

Pojezierze międzychodzko-sierakowskie, Poznań – Warszawa 2012/2013

  • Artur Paczesny,

Tu warto wracać. Śladami przeszłości – Gmina Międzychód, Międzychód 2014

  • Zofia Ostrowska Kębłowska,

Siedziby wielkopolskie doby romantyzmu, Poznań 1975

 Sierakowskie Zeszyty Historyczne, nr 1-7, red. J. Łożyński, Sieraków 2012

  • Jan Skuratowicz,

Dwory i pałace w Wielkim Księstwie Poznańskim, Międzychód 1992

  • Krystyna Szczepańska-Hatzke,

Międzychodzianie i ich miasto. Fotograficzne wspomnienie z pierwszej połowy XX w., Międzychód 2008